odbudowa


GAZ 69 Nr 2, jest nabytek, będzie zabytek ;) Meldunek ;)

Długo nic o nim nie było, jednak w każdej wolnej chwili coś przy nim działam, oczywiście w miarę mozliwości zwiazanych z aurą… Cieżko w zimie działac przy blacharce 😉 A zatem do dzieła… Złota polska jesień trwająca do obecnej wiosny pozwoliła na wykonanie kilku prac przy podwoziu. Gazik lądował […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’124… ;)

Za często ostatnio wpisów nie zamieszczam, wynika to głównie z braku czasu. Dla uspokojenia,l że jednak coś się dzieje, to informuję, że układ paliwowy jest kompletny, oba baki, trójnik i przewody zamontowane 🙂 Chłodnica na swoim miejscu, błotniki, zderzaki, działam nad światłami. Nagrzewnica zamontowana, kolumna kierownicza również. I tyle, […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’123… ;)

Kilka słów o postępie pracy. Gazik podróżuje z stodoły do garażu (kanał) i z powrotem 🙂 Co my się go napchamy… 😉 Ale postępy w pracy są, założone są progi, skrzynia biegów, wałek łączący skrzynie biegów z skrzynią rozdzielczą, założyłem lusterka, wkleiłem uszczelkę klapki nawiewu, oczyściłem chłodnicę, założyłem gril, […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’121… ;)

Upały trwają, prace biegną…. Jedyny plus upałów to to, że nałożona farba szybko schnie 😉 Nadwozie ma położoną pierwszą warstwę, drobiazgi zostały wyczyszczone i potraktowane podkładem epoksydowym. Za chwilę dodatki będą traktowane czarną (satynową) farba 😉 Szybkich kilka zdjęć: Już nie jest źle 😉 A będzie lepiej 😉 Tablica […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’119… ;)

Przed weekendowym wyjazdem w Bory Tucholskie zamelduję postęp prac przy Gaziku. Większość blach przygotowana do ostatniej polerki i odtłuszczania, prace nad wnętrzem na ukończeniu. Raptor i barwnik do wnętrza kupiony, rozpuszczalnik i farba do nadwozia również 🙂 Powoli zmierzam ku walce z pistoletem 😉 Zobaczymyh co wyjdzie 😉 Kilka […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’117… ;)

Szpachlowanie to jedno, konieczność sprawdzenia spasowania poszczególnych elementów to drugie. Czekając na na schniecie ostatnich warstw szpachlówki postanowiłem przymierzyć przód: Zaraz przykręcę resztę 😉 Trochę „pełniejsza” strona Chrapy przyłapane Opływowy kształt 😉 Na szybko na trzy śruby Czyż nie staje się piękny? 😉 Pozdrawiam terenowo. Seba 4×4


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’116… ;)

Szpachlowanie, utwardzanie…. Szlifowanie, oglądanie…. Ruch, nadgarstkiem ruch….. Totalne mieszanie….. 😉 Tak z grubsza można sparafrazować moje obecne prace w odniesieniu do utworu Maanamu 😉 A tak na serio, kończę fazę wypełniania i zabawę z „grubym papierem. Czas na szpachlówkę natryskową, złożenie elementów nadwozia, spasowanie i jazdę z papierem wodnym….. […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’115… ;)

Jak ja nie cierpię szpachlowania i szlifowania…. 🙁  Dobrze, że chociaż ciepło i wszystko szybko schnie….. 🙂 Oprócz tego wygłuszam stosowną substancją wszystkie szczeliny, wbijam górki, wypełniam dołki i tak w koło…. 😉 A zatem po kolei….: Stan początkowy Stan bez farby Gdzieś po drodze po wbijaniu, szpachlowaniu itp….. […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’113… ;)

Po długiej przerwie spowodowanej urlopem (i dalekim wylotem), nawałem roboty w pracy, koniecznością wykonania napraw w pozostałym parku maszynowym i pracami porządkowymi w obejściu (czytaj kilkukrotne koszenie trawy….) mogłem w końcu wrócić do prac nad Gazikiem. Do końca przyszłego tygodnia powinienem skończyć ostatnią fazę destrukcji, tj. zdjęcie farby z […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’112… ;)

Po dłuższej przerwie spowodowanej wyjazdami, koszeniami trawy, montowaniem hydroforu i naprawami innych aut z naszej sporej rodzinnej floty przeszedł czas na oczyszczenie karoserii…. Spod kilku warstw farby wyłania się dość zdrowa blacha, jej mankament to sporo wgniotek…. Będzie co pukać i gładzić…. Tylko kilka zdjęć, czas jechać na otwarcie […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’111… ;)

Po długiej przerwie powróciłem do „zabawy” z Gazikiem. Prace postępują dwutorowo, jedno to polerowanie elementów „ruchomych” (drzwi, ramka, błotniki itp), drugie to oczyszczanie „wanny” nadwozia. Syzyfowa praca, ale ciepłe i długie (jasno) popołudnia napawają mnie optymizmem 😉 Nie ma co narzekać, czas kończyć powoli tego Gazika, drugi czeka…. 😉 […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’110… ;)

Słoneczny dzień pozwolił na wykonywanie niektórych prac na dworze, jak miło 😉 Trochę szpachlowania, szlifowania i malowania, poniżej efekty: Osłona reduktora w wersji przed ostatnim szlifowaniem 😉 Osłona skrzyni biegów prawie fajna… 😉 Tak było….. A tak jest, ja jestem zadowolony 🙂 Ramka suszy sie 😉 W całkiem dobrej […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’109… ;)

Po dłuuugim czasie troszkę popracowałem przy Gaziku, nawał prac służbowych nie pozwala na więcej. Nie mniej jednak udało się położyć trochę szpachlówki, część z niej (zderzaki) doszlifować i położyć na nich podkład epoksydowy. Na tylnych nawet więcej 😉 Ostatnia warstwa na tylnych zderzakach…. Potem poszła w ruch szlifierka oscylacyjna, […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’108… ;)

Po wożeniu drewna, cięciu go i porąbaniu większości można było wrócić do garażu. Najpierw trochę porządków, później lekkie szpachlowanie i szlifowanie 😉 Trochę szpachlówki na wżery poszło… I później trochę znikło pod wpływem papieru ściernego 😉 W wolnych chwilach pozbawiam ramkę farby 🙂 Gdzieś obok suszą się drobiazgi… Wżery […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’107… ;)

Dzisiejsze popołudnie upłynęło na „obróbce” tylnych zderzaków, trzeba było coś odciąć, podszlifować i oczyścić z rdzy i farby. Z czterech udało się dobrać dwa o tej samej „strzałce ugięcia” i podobnym kształcie. Potem wypróbowałem nową szczotkę i w większości oczyściłem ramkę przedniej szyby. I to wszystko, czym mogę się […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’105… ;)

Przed wyjazdem w gości trochę zdążyłem popracować. Wspawałem zawiasy  ramki przedniej szyby i pozbawiłem obie osłony farby. Żeby przyspawać zawiasy, trzeba było oczywiście zamontować z powrotem ramkę by ustawić ich położenie. Szlifowanie osłon zajęło naprawdę dużo czasu, ale cóż….. Trzeba działać 😉 Poniżej kilka zdjęć: No to będzie można […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’104… ;)

Ze względu na oczekiwanie na szczotki do szlifierki postanowiłem wziąć się za osłony podłogi nad reduktorem i skrzynią biegów. Jedna blacha wymagała (nad reduktor) spawania w jednym miejscu, druga prostowania, spawania, wycinania, docinania itp…… Życie, nie mniej jednak jeszcze dzień i będą całe, później przyjdzie czas na „modeling” i […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’103… ;)

No i trochę popsułem, trochę naprawiłem 😉 Zebrałem szpachel na drzwiach i poprawiłem po raz drugi. Po wyschnięciu zeszlifowałem i powiem szczerze, że widać światełko w tunelu, zobaczcie sami na zdjęciach 😉 Potem podszpachlowałem na klapie miejsce wspawanego elementu, jeszcze raz i będzie OK. Następna robota to rozbieranie przedniej […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’102… ;)

Kominek odpalony, szpachel położony, elementy odtłuszczone i podkładem epoksydowym „potraktowane” 😉 Jak zawsze trochę do przodu 😉 Maskownice zamków drzwi… Skrzela…. I drugie….. „Koza” dba o temperaturę 😉 Może brzydko wygląda… Ale mimo 1-2 mm już płaszczyznę trzyma…. Górkę zeszlifuję, dołek uzupełnią i będzie OK 😉 Pozdrawiam terenowo. Seba […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’101… ;)

Dziś krótki wpis…. Udało oczyścić się do końca „skrzela” i po podjęciu męskiej decyzji oczyściłem do zera szachel na środku prawych drzwi. Okazało się, że poprzednik dodał do 4-5 mm szpachlu a wystarczy miejscami położyć 1-2 mm i będzie OK. Pomógł środek do usuwania farby… I po co było […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’100… ;)

Oczyszczanie z farby „skrzeli” Gazika jet co najmniej pracochłonne…. Ale powoli daje radę, udało się też położyć epoksyd na przednim grilu, teraz przyjdzie czas na papier wodny i dalszą zabawę 😉 Faza nr 1 z głowy 😉 Widok z przodu…. I troszkę z boku 😉 Czas na kolejny element….. […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’99… ;)

Po długim czasie mogłem wrócić na trochę do prac nad Gazikiem. Wziąłem się za pokrywanie epoksydem tylnej klapy i czyszczenie przedniego grila połączone z lekkim jego prostowaniem…. Tak to wyglądało: No to żaluzje (żaluzja) złożona, wszystko działa, rdza wyczyszczona, potraktowana cortaninem i oczywiście epoksydem 😉 Potwierdzenie „działania” 😉 Po […]


GAZ 69, “odnowa biologiczna” część ’97… ;)

Ale za to sobota…. 😉 Kilka godzin przy Gaziku i trochę odepchnięte 😉 Walczyłem z porządkami w pomieszczeniu roboczym (znaczy się, poprosiłem syna o zrobienie porządków….), szlifowałem stare farby, szlifowałem szpachlówke, odrdzewiałem, pukałem (prostowałem) blachy, doginałem wrażliwe elementy…. Poniżej kilka zdjęć 😉 Dzięki Bartoszowi znowu czysto, pusto i wszystko […]